O nas

Nie będę bardzo oryginalna mówiąc, że pomysł o ByBee pojawił się, kiedy spodziewałam się mojej córeczki Mai. Idea tliła się cichutko w mojej głowie przez cały okres ciąży i nie ustąpiła, mimo natłoku obowiązków wynikających z poznawania tajemnic macierzyństwa.

Zależało mi na stworzeniu przestrzeni, w której odnajdzie się każda mama. Sama wiem, jak wiele pytań pojawia się w okresie ciąży, jak i po porodzie. Czego potrzebujemy, co jest niezbędne, a co jest fajnym urozmaiceniem do wyprawki.

Jak powszechnie wiadomo każde pokolenie posiada swoje „złote rady”. Powiedzmy, że przeprowadziłam osobiste śledztwo w poszukiwaniu tych najtrafniejszych. Kiedy rodzi się dziecko, chcemy się dowiedzieć jak najwięcej, a okazuje się, że każda pociecha jest inna i tak naprawdę musimy dopasować wszystkie rady indywidualnie. 

ByBee zostało stworzone właśnie z taką myślą – z chęcią pomocy i dostarczania wsparcia w stawianiu pierwszych kroków na ścieżce macierzyństwa. Bez obaw! Jesteśmy otwarci dla każdego rodzica. Mam świadomość, że bardzo ważną częścią tej układanki są oczywiście tatusiowie, dlatego zapraszamy Was oboje!

Skąd pomysł na nazwę? Sklep nigdy nie powstałby, gdyby nie moja mała pszczółka Maja. Chciałam w taki sposób zaznaczyć jej obecność w moim życiu.

 

Malina i Zespół byBee.